Od zawsze otaczały mnie zwierzęta. Urodziłem i wychowałem się w domu, w którym miłość i opieka nad nimi była zawsze bardzo ważna.Obecnie od kilku lat mieszkam na pięknej zielonej wsi z dala od zgiełku i hałasu wielkomiejskiego życia. Na działce biegają trzy psy, stado ozdobnych ptaków i konie. Specjalnie rozbudowany i dostosowany dom oraz ogród, daje zwierzętom poczucie bezpieczeństwa i uśmiech na twarzy.
Moja przygoda z rasowymi kotami zaczęła się w 2003 roku, kiedy to za namową mojego przyjaciela Alberta Kurkowskiego - sędziego felinologicznego, przyjechała z Finlandii „Kaśka” - FIN* Tiridoll’s Lady Butterfly, która na dwóch specjalistycznych wystawach w 2004 i 2005 roku otrzymała tytuł najpiękniejszego kota. Następne trzy koty przyjechały z Izraela z jednej z naj...








